Wraz z 1 stycznia 2018 roku zmienił się sposób płacenia składek dla Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Jest to spore ułatwienie, gdyż od teraz można wpłacić wszystko na jeden rachunek, a nie jak dotychczas na trzy, czy nawet cztery oddzielne.

Spore ułatwienie dla płatników

 

Fakt połączenia rachunków i nadania im jednego wspólnego numeru to nie tylko ułatwienie zadania dla każdego płatnika, lecz także znaczne zmniejszenie nakładów pracy związanych z odbiorem i przekazywaniem tych składek. Co więcej – nie będzie już konieczne każdorazowe opisywanie składek, gdyż na podstawie indywidualnego numeru rachunku i daty, będzie możliwe zidentyfikowanie każdej wpłaty. Nowy system cieszy się sporym zainteresowaniem i uznaniem, gdyż pierwszego dnia roboczego po nowym roku dotarło aż 34010 przelewów. Jak można się jednak spodziewać, największa ich ilość wpłynie 15 stycznia, który jest ostatnim dniem, w którym można opłacać składki przez firmy zatrudniające pracowników.

Jest jednak pewna kwestia, która wymaga wyklarowania. Wraz z wprowadzeniem nowego systemu, wszystkie przesłane kwoty w pierwszej kolejności przechodzą na długi i nieopłacone dotychczas składki. Może więc dojść do sytuacji, w której płatnik chwilowo utraci prawo do ubezpieczenia. Na szczęście przewidując takie sytuacje, powstanie wiele działów doradztwa dla płatników, które nie tylko pomogą w prawidłowym rozliczeniu się, lecz także w wyżej wymienionych sytuacjach, które mogą wymagać interwencji doradcy do spraw ulg i umorzeń.